Przed targami PGA w Poznaniu, dostałem propozycję przeprowadzenia wywiadu z Sebastianem Wojciechowskim, szefem studia People Can Fly. Podczas niego oczywiście musiałem zapytać o przyszłość Bulletstorma.

Rozmowa rozpoczęła się od pytań o nową grę segmentu AAA. Strzelanina (strzelam że FPP) jest całkowicie nowym IP, które People Can Fly tworzy dla wielkiego wydawcy, jakim jest Square Enix. Od momentu odzyskania niezależności, studio otworzyło nowe oddziały i aktualnie zatrudnia 160 osób. Gra powstaje kilka lat, były podejrzenia, że nosi tytuł Outriders, niestety na oficjalną zapowiedź jeszcze trochę poczekamy.

„Niestety na razie nie mamy planów, które chcielibyśmy ogłosić, jeśli chodzi o to kiedy będziemy tę grę zajawiać na rynku. […] Na pewno ogłosimy to dużo wcześniej. Czekamy na dobrą okazję, żeby to zrobić. […] To co teraz robimy, to jest gra o której myślimy w kategoriach wielu, wielu lat. To nie jest tak, że skończymy jedną i w tym momencie przesiądziemy się na coś kompletnie innego. Raczej zakładam, że nasza przyszłość jest związana z tym nowym IP. […] Generalnie chodzi o to, że idea tworzenia nowego IP jest taka, żeby to mało długie życie, a nie żeby kończyło się to jednym tytułem.” – mówi Sebastian Wojciechowski.

Tu można oczywiście gdybać, czy chodzi o serię, grę jako usługę, sieciową strzelaninę itd. Na szczegóły niestety musimy czekać do nie-wiadomo-kiedy.

Niedawno szef People Can Fly wypowiedział zdanie: „powinniśmy w przyszłości zrobić coś z Bulletstormem” i w internecie zawrzało. Niestety na Bulletstorm 2 na razie nie ma co liczyć, bo wszyscy w PCF pracują nad tą sama grą – wspomnianą strzelaniną FPP. Sebastian Wojciechowski nie chciał nic zdradzić, jednak po namowach w końcu przełamał się i zdradził mały, ale istotny szczegół:

„Robimy w tej chwili coś z nią małego, ale to pewnie jeszcze nie jest to na co wszyscy czekają. […] Nie robimy my. Jesteśmy w stu procentach skupieni na naszej nowej grze. To, co gdzieś tam dzieje się z tym tytułem, jest robione przez podmiot zewnętrzny. Robimy coś z tym IP. To IP gdzieś tam chodzi mi po głowie. Chcemy cały czas przy nim coś robić, żeby rynek o nim nie zapomniał.”

Gdy zapytaliśmy, czy to „coś małego” to tryb battle royale do Bulletstorm: Full Clip Edition, szef People Can Fly zdecydowanie zaprzeczył. Przypomnę przy okazji, że remaster pojawi się w listopadzie w ramach płatnego abonamentu PlayStation Plus.

Podsumowując: co wiemy? Nic nie wiemy, bo informacje są szczątkowe. Za to wciąż zastanawiam się, o takiego dzieje się z marką Bulletstorm i czym zaskoczy nas w przyszłości PCF. Jakieś pomysły?

Wywiad przeprowadziłem razem z Andrzejem Kutysem, z którym to jestem gospodarzem audycji o grach Giermasz w Radiu Szczecin. Na stronie możecie przesłuchać całej rozmowy z Sebastianem Wojciechowskim oraz innymi polskimi twórcami.

Comments

comments

Jedna odpowiedź