O Franko 2 można pisać książki o komunikacji, zbiórkach społecznościowych, konfliktach w zespołach czy twórczych porażkach. O grze długo było cicho, ale w końcu jest jakiś odzew od studia World Software. Niestety nie są to dobre informacje.

W lutym tego roku, po długim okresie ciszy twórca Franko 2: Emigrant Blood – Mariusz Pawluk, postanowił napisać jak się sprawy mają. Miesiąc później w internecie zawrzało, bo pojawił się pomysł na wprowadzenie do gry broni palnej. Opinie były skrajnie różne i znów nastała cisza.

Mamy maj, a twórca (twórcy?) na Facebookowym profilu gry postanowił odpowiedzieć na kolejne pytania, które możecie przeczytać poniżej. Dowiadujemy się z nich o czasie i postępach w produkcji, padają zapewnienia o kontynuowaniu prac, wyjaśniają problemy wysyłki nagrodach ze zbiórki społecznościowej oraz kilka ciekawych informacji na temat samej gry.

Zachowano oryginalną pisownię, łącznie z bluzgami czy emotikonami.

Ta abominacja jeszcze żyje?

Tak żyje i jest jeszcze brzydsza niż tego chcieliśmy. Grafik płacze jak rysuje 🙂

Co stanowi problem, że to tak długo trwa?

Samo życie. Nie chcemy się tłumaczyć, ale znów to zrobimy:)… Oczywiście jeśli porówna się do konglomeratów, z milionowymi budżetami dziesiątkami/setkami pracowników bla, bla, bla, gdzie potężne nowe IP wypuszcza się co 2-4 lata, a kolejne kalki części opracowanych już gier nawet co roku to rzeczywiście można powiedzieć, że długo to trwa, bo taka gra jak nasza powinna być złożona w tak dogodnych warunkach w rok-półtora. My nie jesteśmy jednak nawet żadnym studiem developerskim tylko kilkoma entuzjastami zmotywowanymi do stworzenia gry. Z naszej perspektywy okres poświęcony na developing biorąc wszystkie aspekty pod uwagę, nie trwa wcale długo. Ilość osób jakie pracuje nad grą nie w pełnym zakresie godzinowym, do tego wpadki personalne itd. Wystarczy spojrzeć na inne gry Indie jak chociażby Belgijskie Guns Gore & Cannoli aby zobaczyć ile trwa proces zrobienia od podstaw gry przez biednych i naprawdę niezależnych od początków prac do jej wydania:). Oczywiście chciałoby się żeby wszystko szło sprawniej i szybciej, ale cóż „cyrografu z diabłem” (pieniędzmi) wolimy jeszcze nie podpisywać. Nasza gra będzie w produkcji tyle, ile będzie tego wymagała.

Czy nie boicie się nadchodzącej konkurencji i co o niej sądzicie?.

Nie. Boimy się raczej tego, że gra Francuzów, bo to o niej pewnie mowa może okazać się nie na tyle dobra, aby ludzie zaczęli interesować się tym gatunkiem. Dopingujemy, bo sami chcemy zagrać w dobrą bijatykę, nie tylko ją robić:). Poza tym to trochę jednak inne gry. MRB to typowa wydaje się kalka gier z lat 90tych, nie jestem pewny czy taka forma w dzisiejszych czasach w szerszej perspektywie jest atrakcyjna. Powiem tak: są gry i jest Franko. Nie ma co spekulować. Ocenicie, ocenimy, jak już gry będą na rynku.

Dlaczego taki styl graficzny?

Styl graficzny jest wypadkową tego co stworzył jeszcze Wspieram.to, do pierwszego teasera, a co zupełnie nam nie pasowało. Stad więc ten kompromis w stylu. Z drugiej strony po przemyśleniu pewnych rzeczy- grafika 2d, gdzie postaci byłby realistyczne, wieje mi kiczem. Taką grę widzę tylko jako pełne 3d z animacją robioną techniką motion capture. Ktoś chętny? Kilkadziesiąt „banieki” i lecimy z tematem :). Pomysłów mamy mnóstwo :).Swoją drogą przed pracami nad Franko 2 robiłem przymiarki do swojej autorskiej gry z innym bliższym mi designem, ale to już historia. Styl jaki prezentuje teraz gra w naszym odczuciu będzie idealny. Zaufajta starcom..

Czemu oszukaliście ludzi, przecież ta gra nigdy nie wyjdzie?

Czyżbyśmy czegoś nie wiedzieli?. btw; Kiedyś wyjdzie i jak ktoś napisał -„ale niesmak pozostanie”. Podeprę się innym cytatem „najlepsze rzeczy powstają w bólach” :). Zresztą jak gra wyjdzie, jedyny niesmak jaki pozostanie to niesmak kapcia w papie i odciski od pada po nieprzespanej nocce po ogrywaniu Franka na poziomie trudności „skurwiel”.

Gdzie są obiecane nagrody za wsparcie?

My nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za nagrody. Wiem, wiem jak to brzmi. Lecz to nie my je wymyślaliśmy, zamawialiśmy i rozsyłaliśmy itd. I nie jest to żadne przerzucanie winy, tylko fakt. Z tego co wiemy 95% osób dostało swoje rzeczy, co do reszty wiemy tyle co Wy. Jeżeli ktoś czegoś nie dostał kontaktujcie się ze Wspieram.to . Może na pocieszenie dla niektórych powiem, że my też chcielibyśmy spijać herbatkę z tych kubków z obrazkiem Franko. Nawet po znajomości nic nie dostaliśmy:).buuu

Jaka rolę pełnił w projekcie Wspieram.to

Ehhhh nie wiem od czego by tu zacząć…

Jak długa z założenia ma być to gra?

Gra będzie co najmniej dwa razy dłuższa od jedynki.

Czy ma jakieś fabularne nawiązania z jedynką i czy wystąpią postaci jak Alex czy Klocek?

Nie wielkie, aczkolwiek smród pierwszej przygody będzie namacalny. Będą nowe postaci, równie żałosne i równie ponure. Najważniejszy jest klimat i gameplay.

Kogo będziemy lać”. „Dajcie zjebów z ONR, powstańców i żołnierzy wyklętych.”

Mocne, ale to jest Polska gra, więc cześć i pamięć Polskich bohaterów mieszana z błotem nie będzie. Zresztą Franko jest patriotą i nie po to wrócił do kraju by bić nie tych co trzeba. Gra ma mieć zasięg międzynarodowy, więc wszystkie odwołania do sytuacji w kraju, celebrytów, polityków będą zakamuflowane tak aby nie burzyły klimatu gry, a jednocześnie będą rozpoznawalne dla wtajemniczonych. Myśleliśmy, aby wersja na Polskę i wersja na świat od siebie się trochę różniły, ale to dodatkowo wydłużyło by jeszcze produkcję tej gry, wiec przekaz będzie uniwersalny, aczkolwiek z namacalnym naszym klimatem. Wychodzimy z założenia, że przez lata graliśmy w japońskie i amerykańskie gry tego typu. Nie mamy żadnych kompleksów, wręcz przeciwnie- nic się nie stanie jak oni zagrają w nasz klimat, a mam wręcz nadzieję i przeczucie, że będą to czynić z radością i wypiekami na twarzy.

Czy będzie można obcinać głowy?

W Domanie 2. hihi. Żarcik -zobaczycie.

Kiedy do kurwy jakiś gameplay?

Wtedy kiedy uznamy, że na takowy już czas. Nie liczyłbym jeszcze na 2016 rok. chociaż kto wie, ale rozkrętkę planujemy na 2017r. Chyba, że wcześniej zastanie nas wojna buuuuu :(.

Franko 2 Emigrant Blood

Ile osób pracuje nad grą?

Programista-pół etat-robi wtedy kiedy może. Grafika/opracowanie-cały etat-robi co może, muzyka/sfx jak i kilka innych osób -robi na zamówienie z doskoku. Do przyśpieszenia prac, dysponujący wolnym czasem, dobry programista Unity jako support zawsze mile widziany :).

Na jakim etapie są prace?

Pod względem materiału graficznego w tym roku, a nawet wcześniej powinniśmy się zamknąć. Do skończenia został jeden etap i kilka pierdół + wykończeniówka. Jeśli chodzi o aspekt samego programu w ostatnich dniach podchodziliśmy trzeci i chyba ostatni raz do optymalnego przygotowania do wymagań tej gry, setu graficznego. Konkretnie chodziło o przygotowanie adaptacji klatek animacji z ustalonym odgórnie ” pivotem”, co chwilowo nas zatrzymało, bo zabrnęliśmy w ślepy zaułek i starą wydawało się idealną metodą niemożliwe było osiągnąć pewien zamierzony efekt. Tak to jest. Mało kto, a patrząc na rynek to chyba jeszcze mniej ma doświadczenie w budowie takiej gry od zera:). Więc trzeba niektóre rzeczy robić metodą prób i błędów. Dla uzmysłowienia dodam, że aby przygotować set z gotowymi animacjami z jedną tylko postacią osobiście robiłem to kilka ładnych godzin…Można dostać pierdolca :0. Nic to jednak lecimy dalej. Proces produkcji jeszcze trochę potrwa. Oczywiście można byłoby go lekko przyśpieszyć, zatrudniając nowych ludzi na co jesteśmy za ciency w szelkach lub wchodząc w kooperację z innym prężnym podmiotem/developerem, ale na te chwilę chcemy tego uniknąć i robimy z powodzeniem swoje i po swojemu., a że wolno?. Z obserwacji wiem, że „takie” projekty tworzone przez amatorów od momentu pierwszych prac do finalizacji trwają od 4 do 6 lat. Franko 2 to gra mocno bardziej zaawansowana niż pierwowzór i inne nasze gry z lat 90 tych na Amigę, które robiliśmy 1.5-2 lata. Faktem też jest, że Franko 2 mnie też zaskoczył, bo myślałem, że prace będą przebiegać nieco szybciej, a horyzont finalizacji przybliżał się dynamiczniej. O naiwności. Wszystko wymaga odpowiedniej dawki potu, stresu i „krwii”. Taka karma.

Na jakie platformy?

Czas pokaże. Osobiście chcielibyśmy aby na wszystkie znaczące. Tzn: PS, XB, PC oraz odpowiednio dostosowane na komórki. Chcemy być milionerami:), aby móc lecieć z grami dalej hahaha. Oczywiście narazie skupiamy się nad jedną wersją. Nad resztą myśleć będziemy wraz z wydawcami.

Czy reklamy firm wspierających kampanie, które miał się znaleźć w grze, ostatecznie się tam znajdą?

Tak wszystkie obiecane reklamy będą „wplecione” w grę. Natomiast jako, że 90% akcji gry dzieje się w Szczecinie ewentualne reklamy będą właśnie z lokalizowane w tym mieście. W przyszłości po sukcesie gry, może pokusimy się o coś takiego jak Franko TOUR/nee :), po różnych miejscówkach w kraju lub nawet po zanim :).

Wiem, że warto czekać. Nie zwracajcie uwagi na głąbów, którzy ciągle Was cisną. róbcie swoje. Ja poczekam ile trzeba. Jedynka dała mi wiele radochy , a o kontynuacje jestem spokojny. Szacun i Pozdrawiam

Wielu dało sobie już spokój z czekaniem na tę grę, bo pewnie uznali, że nigdy nie wyjdzie. Niech tak myślą do momentu rozkręcenia machiny. Inni pewnie nasze strzępienie jęzora uznają za „bla, bla, bla znów brak konkretów”i „lanie wody”, cóż nie winię ich za to. W kampanii było napisane lipiec 2014 r. (Osobiście byłem przerażony jak to zobaczyłem). Cóż stało się i teraz musimy się tłumaczyć. Pominę to milczeniem. Również pozdrawiamy wszystkich.

 

Nawet nie wiem jak to podsumować, bo jest to niechlubny i na szczęście jeden z niewielu przypadków porażki zbiórki społecznościowej. Zbyt wiele spraw zostało jak widać zostało niezałatwionych, trwa przerzucanie winy, a gracze i osoby wspierające nadal czekają. I jeszcze trochę to potrwa i nastawiam się raczej na koniec 2017 roku, jeśli nawet nie 2018 :/

Comments

comments