Od ekipy warszawskiego studia Transhuman Design otrzymaliśmy ambient, który pojawia się na stronie gry Transmigration: Into Darkness Peering. Specjalnie dla nas został nagrany w rozdzielczości 1080p czyli full HD i 60 klatkach na sekundę.

Mimo że to tylko ambient, a na trailer trzeba niestety jeszcze poczekać, to prezentuje się świetnie. Co prawda brak tu dynamiki, więc i 60 klatek nie docenisz, ale polecam uruchomienie filmu pod przeglądarką Google Chrome, bo na razie tylko ona oferuje możliwość oglądania filmów w 60 kl./s.

Klimat nie ocieka wesołością i właśnie dlatego warto go docenić. Chwytająca za emocje muzyka w połączeniu z rewelacyjną grafiką 2D prezentującą deszczowe ulice w angielskim stylu, daje niesamowity efekt. Transmigration: Into Darkness będzie grą głęboką, o emocjach, ludzkich problemach i najważniejszych życiowych sprawach. Bohaterem jest Józef, staruszek którego życie nie jest takie, jakby każdy sobie wymarzył.

 

„Poznaj Józefa. Bądźmy szczerzy, Józef nie jest najbardziej wesołym człowiekiem. On pracuje dla firmy. Tak, firmy. Prawdę mówiąc podejrzewamy, że już nie może sobie przypomnieć co firma robi. Ale jest tam codziennie rano, w kolejce do zegara. I wydaje się, że ma ostatnio kłopoty ze snem. W rzeczywistości są noce, kiedy w ogóle nie może spać. Są też dni, kiedy rozważa udanie się do otwartej w pobliżu Kliniki Transmigracji…”

 

Strasznie spodobały mi się cechy gry, które twórcy Transhuman Design wymieniają na swojej stronie internetowej.

– brak środowiska 3D;
– brak rozbudowy broni;
– brak rewolucyjnej sztucznej inteligencji podczas walki;
– brak jakiejkolwiek walki;
– brak zniszczeń terenu;
– brak kucania
– brak biegu;
– nadal tu jesteś?
– dużo deszczu;
– wciągające, fabularne doświadczenie.

Transmigration: Into Darkness Peering pojawi się w pierwszym lub drugim kwartale 2015 roku na PC i Mac, ale jest duża szansa na pojawienie się gry na kolejnych platformach. Zachęcam do odwiedzenia strony gry i polubienia fanpage studia, wtedy będziesz na bieżąco. A ja czekam na premierę, jak Józef codziennie rano w kolejce do zegara.

 

Comments

comments

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.