To się porobiło. Madmind Studio zawiesza prace nad nieocenzurowanym Agony i skupia się na poprawianiu gry. Dodatkowo nie kryje, że ma problemy finansowe.

PlayWay przypomina mi obecnie piłkarską reprezentację Polski. Jak wszystko się układa i są sukcesy, nikt się nie czepia. Jak jednak przychodzą słabsze wyniki, wychodzą wszystkie problemy. Spółka znana jest z tego, że do produkcji gier podchodzi dosyć oszczędnie i wyszło to przy Agony. Oczywiście była to pewnie największa produkcja w historii spółki, ale takie projekty muszą mieć jednak większe, bardziej doświadczone zespoły i spory budżet. Teraz z kolej problemem jest kompletny chaos informacyjny. W PlayWay zdecydowanie brakuje ogarniętego PR-owca, które potrafiłby poskładać wszystko w jedną całość.

Co się w takim razie wydarzyło? Wczoraj ekipa Madmind Studio ogłosiła na Kickstarterze, że kasuje projekt Agony Unrated, czyli nieocenzurowaną wersję gry. Deweloper nie podał powodów takiej decyzji. Obecnie skupia się na kolejnych aktualizacjach – najnowsza trafi na PC-ty i konsole w tym tygodniu i wprowadzi liczne poprawki (niestety nie zdefiniowano jakie konkretnie, wymieniony jest tylko bug występujący na Xboksie One X) oraz nowy system oświetlenia.

Z kolei w newsletterze wysyłanym przez PlayWay czytamy, że Agony Unrated, które miało pojawić się tylko na PC, negatywnie wpłynęłoby na sprzedaż na konsolach. Chcąc tego uniknąć zdecydowano o skasowaniu kolejnej wersji gry. Pytanie co takiego wydarzyło się w ostatnich dniach, że podjęto decyzję o rezygnacji z już zapowiedzianej edycji? Nie można było od razu porządnie przemyśleć sprawy? PlayWay w swoim newsletterze przyznaje, że komunikacja informacji od spółek zależnych nie idzie najlepiej i obiecuje, że zostanie to poprawione. Czyli wychodzi na to, że do tej pory PlayWay swoje, a studia swoje. Słabo jak na spółkę wartą ponad 700 milionów złotych.

Aby jeszcze lepiej pokazać chaos informacyjny warto wspomnieć, że PlayWay odsyła osoby zainteresowane datami premiery swoich gier na własną stronę. Dodaje jednak, że jeśli na Steamie widnieje inna data, wynika to z polityki marketingowej dewelopera i spółka nie chce zdradzać szczegółów. Podsumowując, na stronie PlayWay podane są daty, ale możliwe że na Steamie są inne i nikt nie chce zdradzić dlaczego oraz przede wszystkim, która jest prawidłowa. Najlepiej w ogóle się nie interesować. Jak gra wyjdzie to wyjdzie. Po co drążyć temat?

Agony

Agonia Madmind Studio

Na koniec kolejna informacja dotycząca ekipy Madmind Studio. Deweloper na Kickstarterze poinformował, że przechodzi problemy finansowe. Nie podano jednak żadnych innych informacji. PlayWay z kolei milczy na ten temat. Dosyć niepokojące, biorąc pod uwagę że spółka posiada aż 78% udziałów w studiu. W dodatku mówimy o ekipie, w której projekt zainwestowano sporo pieniędzy.

Nie wygląda to najlepiej. Widząc reakcje graczy wstrzymałem się z recenzowaniem Agony. Wszystkie znaki na niebie i zmieni wskazują na to, że nie warto sięgać po tę grę. To Wam też polecam. Jak Madmind trochę połata swój horror, będę miał okazję, aby wrócić do niego. Może coś jeszcze uda im się uratować i wtedy warto będzie sięgnąć po Agony. Chociażby na przecenie.

Comments

comments

Jedna odpowiedź