To mógł być kolejny news o sukcesie komercyjnym. Zamiast tego Bloober Team zdecydował się na szalenie nietypową szczerość.

13 grudnia do sprzedaży trafiła nowa produkcja robiona przez Feardemic, spółkę-córkę Bloober Team, która domyślnie miała zajmować się wydawaniem horrorów (na koncie ma między innymi Perception na PC i konsole). Mimo braku jakiejkolwiek promocji, 2084 szybko zwróciło koszty produkcji wersji na Steam Early Access. Do tego można było dodać jakąś optymistyczną wypowiedź przedstawiciela Feardemic i kolejny sukces odtrąbiony. 

Tutaj jednak pojawia się zwrot akcji. Jak się okazuje, Bloober Team nie ukrywa rozczarowania sprzedażą gry. Osiągnięcie progu rentowności wynika głównie z faktu, że koszty produkcji były niewielkie. Gra powstała na wewnętrznym, 72-godzinnym game-jamie. Do tego wykorzystuje niektóre materiały z Observera, czego deweloper specjalnie nie ukrywa. Nic więc dziwnego, że nawet garstka graczy wystarczyła, aby projekt zaczął na siebie zarabiać. Niestety nie są to wielkie pieniądze.

Na razie Feardemic analizuje statystyki gry i szuka sposobu na zwiększenie popularności 2084. Studio przyznaje, że mimo marnej sprzedaży widać potencjał w projekcie. Samo Bloober Team zaznacza jednak, że nie planuje większych inwestycji w ten projekt. Gra od początku była planowana w nieco mniejszej skali i tak już ma pozostać.

Comments

comments